Prowadzę firmę dostarczającą sklepom, hurtowniom opakowania jednorazowe. Wyprodukowanie to dzisiaj nie jest duży wyczyn, problem jest ze sprzedażą. Dlaczego? Gdyż jest duża konkurencja, napływa też dużo towaru chińskiego – dużo tańszego, ale też jakościowo bardzo kiepski to towar. Jednak często cena bierze górę w wyborze produktów.

Mimo wszystko moi przedstawiciele handlowi dobrze sobie radzą, mamy stałych odbiorców i dzięki temu stale rozwijamy się. Zajmując się dystrybucją, mam wiele samochodów. Głównie są to samochody dostawcze marki Opel. Wiele lat temu przekonałem się do tej marki i tak już zostało. Może dlatego, że niedaleko mojej firmy jest serwis Opla i jeśli cokolwiek się przydarzy moim samochodom, szybko są stawiane do warsztatu i naprawiane. Ponadto jeżdżąc do firmy i widząc logo Opla, staram się pamiętać o serwisowaniu samochodów i przypominam o tym moim pracownikom. Dlatego awaryjność jest bardzo niska, a dzięki temu moi przedstawiciele nie mają nieprzewidzianych przestojów i mogą efektywnie pracować.

Mam w firmie dobrego kierownika, który jest moją „prawą ręką” i on również dba o wszystko, aby linia produkcyjna szła pełną parą, aby cały park maszynowy pracował na pełnych obrotach. Dzięki temu wszyscy jesteśmy zadowoleni, zarówno ja, jak i moja załoga, która jest przyzwoicie za swoją pracę wynagradzana.

Mój park maszynowy

Post navigation